Krztusiec powraca – rośnie liczba dzieci chorujących w Polsce

Na chwilę obecną koronawirus kreowany jest na największe zagrożenie epidemiologiczne w skali globalnej. Specjaliści ze Światowej Organizacji Zdrowia na każdym kroku przestrzegają przed skutkami potencjalnej pandemii. Medialna „kariera” koronawirusa sprawia jednak, że inne zagrożenia zostają zepchnięte na dalsze tory. Okazuje się bowiem, że wkrótce równie dużym problemem może stać się krztusiec!

Krztusiec – objawy i powikłania

Krztusiec (koklusz) to ostra choroba zakaźna dróg oddechowych wywoływana przez bakterię (pałeczki) Bordetella pertussis. Infekcja rozprzestrzenia się drogą kropelkową i cechuje się bardzo wysoką zakaźnością. Prawidłowe rozpoznanie krztuśca bywa trudne, gdyż w początkowej fazie objawy bywają mylone z innymi infekcjami górnych dróg oddechowych (np. z przeziębieniem). Wśród symptomów wymienia się: stan gorączkowy, zapalenie gardła, katar, a przede wszystkim suchy kaszel, w dalszej fazie pojawiają się napady długotrwałego, uciążliwego kaszlu z charakterystycznym głośnym wdechem (świst wdechowy przypominający pianie). Napadom kaszlu zwykle towarzyszą wymioty, bezdech, łzawienie oczu, zaczerwienienie twarzy, sinica. Objawy krztuśca mogą utrzymywać się przez kilka tygodni lub miesięcy. Koklusz niesie wysokie ryzyko poważnych powikłań, przy czym najcięższe występują u noworodków i niemowląt – zapalenie płuc, uszkodzenie płuc, zapalenie ucha środkowego, krztuścowe uszkodzenie mózgu (objawiające się m.in. drgawkami, niedowładem, uszkodzeniem nerwów czaszkowych prowadzące do kalectwa), a nawet śmierć. Z wiekiem przebieg krztuśca jest łagodniejszy (zwłaszcza u osób wcześniej szczepionych), a najczęstszymi powikłaniami spowodowanymi przewlekłym kaszlem są: zaburzenia snu, utrata masy ciała, nietrzymanie moczu, złamania żeber.

krztusiec

Szczepienia przeciw krztuścowi

Wprowadzenie w latach 60. ubiegłego wieku do kalendarza szczepień obowiązkowych szczepionki przeciw krztuścowi pozwoliło niemal całkowicie wyeliminować w Polsce zagrożenie kokluszem. Szczepionka podawana jest w postaci połączonej ze szczepieniem przeciw błonicy i tężcowi (DTP). Pierwsza dawka podawana jest w drugim miesiącu życia, a następne w 3.-4., 5.-6. oraz 16.-18. miesiącu życia (wszystkie cztery dawki to szczepionki zawierające pełnokomórkowy składnik krztuśca (DTwP)). Następnie podaje się kolejne dawki w 6. i 14. roku życia, przy czym są to szczepionki zawierające bezkomórkowy składnik krztuśca (DTaP). Szczepionka DTwP zapewnia ochronę przez około 10-12 lat, zaś szczepionka DTaP przez około 5 lat. Co ciekawe, osoby, które przebyły koklusz, choć zyskują długotrwałą odporność, nadal są narażone na powtórne zakażenie!

Krztusiec u osób dorosłych

Zwykło się uważać, że koklusz to choroba dziecięca, jednak w ostatnich latach zwiększa się liczba zachorowań wśród nastolatków i dorosłych. Z tej właśnie przyczyny zalecane przez ekspertów jest przyjmowanie dodatkowych dawek przypominających w 19. roku życia, a następnie w wieku dorosłym co 10 lat. Po 18. roku życia szczepienia nie są obowiązkowe (są odpłatne), ale zaleca się je wykonywać przede wszystkim: u kobiet w ciąży (szczepienie zalecane jest w trzecim trymestrze, wytworzone przeciwciała zapewniają ochronę dziecku przez pierwsze miesiące jego życia), u osób mających bezpośredni kontakt z niemowlętami (m.in. rodzice, dziadkowie), u personelu medycznego (np. pracowników oddziałów neonatologicznych i pediatrycznych).

Krztusiec powraca: czy grozi nam epidemia?

W roku 2019 Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny zanotował 1626 przypadków zachorowania na koklusz, a to stanowi o 78 przypadków więcej niż w roku 2018. Trudno jednoznacznie określić przyczynę, dla której krztusiec po wielu latach spokoju ponownie zaczyna być poważnym zagrożeniem. Z pewnością jednym z czynników jest rosnący w siłę sprzeciw rodziców wobec szczepień ochronnych. Ponadto należy zwrócić uwagę na fakt, że skuteczność ochrony przeciw krztuścowi ma swoją „datę ważności” i bez podania dawek przypominających odporność na bakterie Bordetella pertussis z czasem wygasa, a niestety wiele osób dorosłych się nie szczepi! Nie można również zapominać, że pałeczki krztuśca ewoluują, co wpływa na spadek skuteczności odpowiedzi poszczepiennej. Z tego względu prowadzone są prace nad ulepszoną wersją szczepionki, jednak zanim zostanie ona wprowadzona na rynek, najlepszą metodą ochrony przed krztuścem jest szczepionka DTwP i DTaP.

Krztusiec, choć dla wielu z nas całkowicie zapomniany, zaczyna na nowo „rozdawać karty”! Liczba zachorowań na tę poważną chorobę zakaźną rośnie z roku na rok! Jedną z głównych przyczyn jest odmawianie przez rodziców szczepień ochronnych, a także niestosowanie szczepionek przypominających w późniejszym wieku. W celu ochrony zdrowia swojego i swojej rodziny należy stosować szczepienia zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień obowiązkowych oraz postępować zgodnie z zaleceniami względem dawek przypominających!

Ewa Krulicka

Redaktor naczelna jestemmama.pl, charakter interdyscyplinarny i niepokorny. Z reguły nie owijam w bawełnę, a w moich tekstach staram się zobrazować i uwypuklić zarówno niepokoje, jak i radości towarzyszące okresowi macierzyństwa.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *