Jak przygotować dziecko do badania moczu?

Badanie moczu to jeden z podstawowych testów diagnostycznych. Wykonywany jest on zarówno u osób dorosłych, jak i u dzieci. Aby wynik badania był wiarygodny, należy zadbać o odpowiednie przygotowanie do testu. O ile przestrzeganie zasad i samo pobranie odpowiedniej ilości moczu nie nastręcza żadnych problemów u dorosłych i starszaków, tak w przypadku niemowląt i małych dzieci „zdobycie” wartościowej próbki wymaga większego nakładu pracy.

Jak przygotować dziecko do pobrania próbki moczu?

Żelazną zasadą przy pobieraniu moczu jest konieczność zebrania próbki ze środkowego strumienia pierwszego porannego moczu! Proste? Tak, dla osoby dorosłej i starszych dzieci! U niemowląt i maluchów trudno oczekiwać sikania „na zawołanie”, mimo to czasem konieczne jest zdobycie próbki moczu! Rodzic, który został desygnowany do tego ciężkiego zadania, musi wykazać się zarówno czujnością, jak i cierpliwością, przede wszystkim jednak musi zadbać o jakość próbki, myjąc dokładnie okolicę ujścia cewki moczowej dziecka ciepłą wodą z mydłem, a następnie obficie spłukując ją czystą wodą. Do osuszenia okolic intymnych powinno używać się jednorazowego ręcznika, wacika lub jałowego gazika. Zaleca się również przetrzeć okolicę ujścia cewki moczowej jałowym kompresem nasączonym roztworem Octeniseptu lub Rivanolu. Wszystkie zabiegi oczyszczające trzeba wykonać jak najszybciej, w innym przypadku „bezcenna” próbka może wylądować wszędzie, tylko nie w pojemniczku na mocz! Zanim rozpocznie się cała operacja zbierania moczu, warto przygotować sobie stanowisko pracy, czyli wcześniej wspomniane produkty do mycia oraz zapas woreczków na mocz (występują w dwóch rodzajach – dla chłopców i dla dziewczynek) lub pojemników na mocz (jałowych lub z pożywką). Dlaczego potrzebny jest cały zapas? Niestety pierwsza próba (lub pierwszych kilka prób) pobrania moczu zwykle się nie udaje, zamiast panikować, lepiej mieć pod ręką kilka sztuk niezbędnych woreczków lub pojemników. Produkty te kupić można w każdej aptece, ponadto dostępne są tam specjalne zestawy do pobierania moczu Mocuś, które polecane są dla niemowląt i dzieci pieluszkowanych.

Jak pobrać dziecku mocz do badania

Pobieranie próbki moczu u niemowląt i dzieci

Rodzice, którzy muszą zebrać próbkę moczu od swojego dziecka, mierzą się z wieloma trudnościami, na które nie mają właściwie żadnego wpływu. Niemowlęta sikają bardzo często, zwykle nie wtedy, gdy trzeba, w dodatku jednorazowo oddają małe ilości moczu. Zmniejsza to niemal do zera szanse na zebranie próbki ze środkowego strumienia moczu. I to niezależnie, czy jest on „łapany” do woreczka, czy do pojemniczka. Jak zatem wygląda zdobywanie próbki moczu u dziecka? Po umyciu i osuszeniu okolic intymnych należy nakleić woreczek w taki sposób, aby jego otwór obejmował okolice ujścia cewki moczowej, równocześnie nie dotykał odbytu, gdyż rośnie wtedy ryzyko zanieczyszczenia próbki. Teraz trzeba czekać, aż maluchowi zachce się sikać! Kiedy uda się złapać mocz, woreczek trzeba ostrożnie odkleić, zawinąć i zakleić jego brzegi (brzegów nie dotykać, aby nie zanieczyścić próbki). Woreczek następnie umieścić w pojemniczku na mocz i zabezpieczyć (nie należy przelewać zawartości woreczka do pojemnika). Pobieranie próbki do woreczka jest stosunkowo proste, nieco trudniej jest „złapać” mocz do pojemniczka. A ten właśnie sposób jest wymagany, gdy próbka ma zostać poddana badaniom posiewowym! Do pojemniczka trochę łatwiej zebrać mocz ze środkowego strumienia, poza tym pojemnik jest jałowy, natomiast woreczek po przyklejeniu do skóry traci swoją sterylność. Próbkę do badania posiewowego należy zebrać bezpośrednio do pojemnika na mocz, co oznacza, że rodzic musi wykazać się super refleksem i szybkością. Bo kiedy maluch zacznie sikać, trzeba sprawnie i bez zbędnej zwłoki podstawić pojemnik pod strumień moczu! Zebraną próbkę (pojemnik lub woreczek) należy opisać imieniem i nazwiskiem dziecka, datą urodzenia oraz godziną pobrania próbki, a następnie jak najszybciej przetransportować do laboratorium. Najlepiej zrobić to w ciągu dwóch godzin, a jeśli nie jest to możliwe, należy na czas oczekiwania na transport włożyć próbkę do lodówki. Można ją tam przechowywać nie dłużej niż dobę!

Pobieranie próbki moczu od niemowląt i małych dzieci jest dla rodziców bardzo stresującym zadaniem. Maluch nie sika „na komendę”, więc trzeba pilnować go przez cały czas, mając w pogotowiu pojemnik na mocz. Nieco łatwiej jest, gdy można skorzystać z woreczka na mocz, który wystarczy przykleić w okolicy ujścia cewki moczowej. Warto pamiętać, że „szczęściu można pomóc”, zwłaszcza gdy czas oczekiwania na próbkę się przedłuża. Można wówczas sięgnąć po domowe metody „wywołania” sikania np. masowanie okolicy lędźwiowej dziecka lub odkręcenie kranu, gdyż szum wody często przyspiesza oddanie moczu. Dobrą metodą jest wyczekanie momentu, gdy dziecko przebudza się z drzemki. Trzeba jednak działać szybko, gdy maluch jest jeszcze w półśnie, należy umyć i osuszyć jego okolice intymne, zwykle po pełnym obudzeniu pierwszą rzeczą, którą maluch robi, jest sikanie.

Ewa Krulicka

Redaktor naczelna jestemmama.pl, charakter interdyscyplinarny i niepokorny. Z reguły nie owijam w bawełnę, a w moich tekstach staram się zobrazować i uwypuklić zarówno niepokoje, jak i radości towarzyszące okresowi macierzyństwa.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *