Bilans zdrowia czterolatka

Pewnie ledwo pamiętasz stres związany z pierwszym badaniem bilansowym swojego dziecka, a tu czeka na Was kolejny. Bilans czterolatka ma na celu sprawdzenie, jak dziecko się rozwija fizycznie, psychoruchowo i społecznie. Wcześniejszy bilans przeprowadzony był, gdy Twój maluszek miał dwa latka, dzięki czemu lekarz będzie miał punkt odniesienia, aby ocenić, jakie postępy poczyniło dziecko. Badania bilansowe dają możliwość wykrycia ewentualnych nieprawidłowości jak np. wady postawy czy wady wzroku, które pojawiły się w ciągu tych dwóch lat.

Bilans czterolatka – ważne badanie!

Można powiedzieć, że dziecko mając cztery latka, jest już zupełnie innym człowiekiem. Zachodzi wiele zmian zarówno w jego budowie i postawie, jak i zwiększa się jego sprawność ruchowa. Zyskuje coraz więcej umiejętności jak np. jazda na rowerku, ponadto wzrastają jego zdolności manualne. Przede wszystkim jednak więcej mówi, a także rośnie jego ciekawość oraz chęć dzielenia się swoimi spostrzeżeniami. Obowiązkowy bilans 4-latka ma na celu ocenę stopnia rozwoju dziecka. Powinien się on odbyć już po ukończeniu przez malucha 48. miesiąca życia, ale nie później niż w 52. miesiącu życia. Podczas bilansu dziecku powinni towarzyszyć rodzice lub opiekunowie. Na wizytę koniecznie trzeba zabrać książeczkę zdrowia dziecka, a jeśli maluch ma za sobą poważniejsze choroby lub pobyt w szpitalu to także wyniki badań oraz kartę leczenia szpitalnego. Ważne! Podczas bilansu dziecko musi być zdrowe!

bilans czterolatka

Bilans 4-latka, jak to wygląda?

W dużej mierze badania bilansowe u czteroletniego dziecka przebiegają podobnie jak w przypadku bilansu dwulatka. Obowiązkowym elementem jest mierzenie i ważenie malucha. Z pewnością sama regularnie ważysz swoją pociechę oraz zaznaczasz jej wzrost na futrynie, jednak w gabinecie lekarskim wyniki pomiarów zostaną naniesione na specjalne siatki centylowe, które pozwolą na prześledzenie prawidłowego rozwoju dziecka. Ważnym aspektem badania jest wykluczenie bądź stwierdzenie wszelkich wad postawy np. skoliozy lub też zniekształceń kończyn np. koślawości kolan i płaskostopia. Maluchowi zostanie także zmierzone ciśnienie krwi. Następnie lekarz sprawdzi, czy dziecko dobrze widzi i słyszy.

W przypadku wykrycia zaburzeń ostrości wzroku lub zeza maluch zostanie skierowany do okulisty, u którego dobrane zostaną odpowiednie okulary. Maluch musi także przejść krótką rozmowę z pediatrą, w ten prosty sposób można łatwo wychwycić wady wymowy. Równocześnie lekarz sprawdzi stan ząbków oraz obecność wady zgryzu, która może mieć wpływ na prawidłową wymowę. Bilans dziecka ma także na celu sprawdzenie, czy maluch był dotychczas szczepiony według kalendarza obowiązkowych szczepień.

Bilans czterolatka – pytania do rodziców

Lekarz nie jest w stanie dowiedzieć się lub wywnioskować z trwającej około 30 minut wizyty wszystkiego. Część informacji niezbędnych do kompletnej oceny dostarczyć więc muszą szczere odpowiedzi rodziców. Wprawdzie pediatra sam może poprosić, żeby dziecko stanęło na jednej nodze, co daje obraz, czy jest w stanie utrzymać równowagę, a także poprosić, żeby zrobiło kilka kroków, jednak nie będzie już możliwości, żeby sprawdzić, czy sprawnie i bez problemów biega. Dużo informacji dostarcza zawsze odpowiedź na pytanie o dietę dziecka. Zresztą, jeśli rodzice obserwują u malucha lekkie objawy alergiczne, warto dopytać lekarza o możliwe przyczyny, a najlepiej poprosić o skierowanie do alergologa.

Czteroletni maluch powinien opanować już pewne umiejętności, dlatego lekarz zapyta o to, czy dziecko samodzielnie odpina guziki, czy potrafi samo założyć czapkę, spodnie i buciki (oczywiście jeszcze bez zawiązywania), czy potrafi rysować proste obrazki np. kwiatek, domek, czy bawiąc się klockami, buduje bardziej skomplikowane obiekty niż wieża, czy dużo i chętnie mówi, czy rozumie proste polecenia słowne, czy zadaje pytania typu „dlaczego”, „po co”, czy samodzielnie je, czy samodzielnie załatwia swoje potrzeby fizjologiczne. Te wszystkie pytania pozwolą ocenić, czy dziecko poprawnie się rozwija fizycznie i intelektualnie, a także czy nabywa umiejętności odpowiednie dla swojego wieku.

Podobnie jak w przypadku bilansu dwulatka, również przy tej wizycie rodzice muszą jak najwięcej z niej „wyciągnąć”. Jeśli jakieś zachowania dziecka bądź pewne braki niepokoją, można skonsultować się z lekarzem, który doradzi specjalistę lub odpowiednią poradnię, gdzie można udać się po pomoc. Rolą rodzica jest także dopilnowanie, aby lekarz poświęcił odpowiednią ilość czasu, a także, aby wszystkie dane zostały prawidłowo zapisane, gdyż w przyszłości mogą okazać się wielce pomocne.

Ewa Krulicka

Redaktor naczelna jestemmama.pl, charakter interdyscyplinarny i niepokorny. Z reguły nie owijam w bawełnę, a w moich tekstach staram się zobrazować i uwypuklić zarówno niepokoje, jak i radości towarzyszące okresowi macierzyństwa.

Komentarze