Hipnoporód – czy sprawi, że rodzić będziemy bez bólu?

Czy poród naturalny to jedno z najbardziej traumatycznych doświadczeń, z jakimi przyjdzie się mierzyć kobiecie? W wielu przypadkach faktycznie tak jest, dlatego niezależnie od okoliczności strach przed porodem towarzyszy każdej przyszłej mamie, a „rodzenie bez bólu” to jedna z najczęściej wyszukiwanych przez nie fraz w internecie. Wśród licznych sposobów łagodzenia bólu porodowego, o których można przeczytać na różnych forach, jeden brzmi szczególnie zachęcająco! Czy hipnoporód, bo o nim mowa, sprawi, że poród będzie przebiegał bez bólu?

Hipnoporód

Czy hipnoza uważana przez wielu za zwykłą magiczną sztuczkę pomoże zrewolucjonizować przebieg porodu? Na czym polega hipnoporód? Mówiąc najprościej, hipnoporód polega na samodzielnym wejściu kobiety w stan głębokiego relaksu w trakcie trwania akcji porodowej. Nie jest to łatwe i wymaga odpowiedniego treningu, dlatego kobiety, które chcą skorzystać z tej metody, powinny zapisać się na specjalny hipnoporód kurs, gdzie nauczą się świadomego wchodzenia w stan autohipnozy. Jest to umiejętność uniwersalna, która będzie pomocna również w innych sytuacjach, gdzie „rządzi” ból lub silny stres. Oprócz opanowania techniki autohipnozy na kursach przygotowawczych prezentowane są techniki relaksacji, a także praktykowana jest zmiana negatywnych wyobrażeń o porodzie.

hipnoporód

Jak działa autohipnoza podczas porodu?

Bez większej przesady można powiedzieć, że poród jest niemal synonimem bólu i traumy. To przeświadczenie jest tak silnie zakorzenione, że nawet wprowadzenie standardów okołoporodowych i metod łagodzenia bólu porodowego, nie jest w stanie tego zmienić. Narodziny dziecka według osób propagujących hipnoporód powinny przebiegać odruchowo, w końcu odpowiada za nie najstarsza część naszego mózgu, czyli tzw. mózg gadzi. Wejście w stan głębokiego relaksu ma umożliwić wyłączenie myślenia oraz włączenie pierwotnego instynktu, który przejmuje kontrolę nad przebiegiem porodu – kobieta przestaje analizować i zastanawiać się, co robić, jej ciało samo wie, jak oddychać, jakie pozycje porodowe będą najlepsze do wydania dziecka na świat. Co więcej, wypracowane przed porodem mechanizmy umożliwiają selektywne skupienie uwagi i ignorowanie innych bodźców.

Dzięki autohipnozie kobieta resetuje swoje wspomnienia z poprzednich traumatycznych doświadczeń z sali porodowej, uwalnia się także od zasłyszanych historii, które potęgowały w niej strach przed porodem, relaksuje się i zapomina o stresie. Bez tego balastu może znaleźć w sobie siłę i znajduje akceptację dla procesu narodzin. Ciało kobiece odłączone od „sieci myśli i pytań” i w pełni rozluźnione, całkowicie poddaje się naturze. Przez to akcja porodowa przebiega w komfortowych warunkach, które zapewniają kobiecie poczucie bezpieczeństwa. W stanie głębokiego relaksu organizm produkuje duże ilości endorfin i oksytocyny, zmniejsza natomiast wydzielanie adrenaliny, która może zaburzać naturalny przebieg pierwszej fazy porodu.

Jak nauczyć się autohipnozy?

Na kursach przyszłe mamy poznają różnorodne techniki, które mają im pomóc w świadomym wchodzeniu w stan głębokiego relaksu. Najczęściej stosowane są tzw. afirmacje, wizualizacje oraz techniki kotwiczące. Afirmacje to pozytywne sugestie, które pozwalają się pozbyć stresu, przywrócić pewność siebie, a także zapewnić o pomyślnym przebiegu nadchodzącego porodu. Zwykle afirmacje są przygotowane w postaci plików audio. Nagrań należy słuchać codziennie podczas wykonywania relaksujących lub monotonnych czynności. Afirmację można ułożyć samemu i powtarzać ją na głos lub w myślach.

Wizualizacja to technika, która polega na wyobrażaniu sobie w szczególnym skupieniu pewnych wydarzeń lub miejsc, które budzą jednoznacznie pozytywne uczucia – bezpieczeństwa i spokoju. Poprzez przywoływanie przyjemnych skojarzeń można wejść w stan odprężenia. Wiele kobiet bardzo dobrze reaguje na techniki kotwiczące, które wykorzystują różne bodźce do programowania określonych stanów emocjonalnych. W przypadku przyszłych mam szczególnie dobrze sprawdzają się bodźce węchowe (w czasie porodu zmysł powonienia znacznie się wyostrza). Metoda ta polega na budowaniu przy pomocy wizualizacji pozytywnych skojarzeń z wybranym przez siebie zapachem (w stan relaksu wprowadza jego powąchanie).

Hipnoporód: kurs

Gdy kobieta decyduje się na hipnoporód, kurs wydaje się najlepszym rozwiązaniem, aby odpowiednio przyswoić niezbędną wiedzę i nauczyć się posługiwać nią w praktyce. Kurs hipnoporodu przypomina szkołę rodzenia z akcentem położonym na doświadczenie porodu. Jeśli w okolicy nie ma zajęć z autohipnozy dla kobiet w ciąży, można poszukać takich warsztatów online. Warto pamiętać, że dla powodzenia hipnoporodu, kurs powinna przejść nie tylko przyszła mama, ale również osoba, która będzie jej towarzyszyć w tym niezwykłym wydarzeniu (może to być partner, mama lub przyjaciółka).

Poród czy narodziny?

Przed zajęciami warto się przygotować na to, że język, jakim będą posługiwać się prowadzący, będzie nieco inny – bardziej „uduchowiony”, mniej medyczny. Hipnopołożnictwo redefiniuje bowiem niektóre pojęcia związane z porodem, aby podkreślić, że ten naturalny proces ma wytwarzać prawdziwą bliskość między rodzicami i ich nienarodzonym dzieckiem. Zmiana retoryki ma również na celu przywrócenie kobiecie podmiotowości – kontroli i władzy nad swoim ciałem, a także szacunku do jej ciała (o czym na wielu porodówkach często się zapomina i nadal praktykuje takie procedury jak nacięcie krocza podczas porodu). I tak zamiast terminu poród używa się pojęcia narodziny. Skurcze określa się mianem fali, zaś w ostatniej fazie porodu kobieta nie prze, a wydycha dziecko na świat. Nie ma tu też pacjentki, jest mama. Dodatkową zaletą stosowania bardziej przyjaznych terminów jest ocieplanie wizji porodu i budowanie pozytywnego nastawienia.

Niepodważalnie najważniejszą lekcją, którą kobieta powinna wynieść z kursu hipnoporodu, jest wiara w możliwości ludzkiego organizmu. Często rodząca daje się ponieść negatywnym wyobrażeniom o porodzie i zapomina o „oczywistej oczywistości”, że jest to naturalna, fizjologiczna czynność, do której wykonania kobiece ciało zostało zaprojektowane. Rodząca musi odzyskać wiarę we własne możliwości, dzięki temu łatwiej jej będzie oddać ster instynktowi!

Hipnoporód – kurs wiedzy o kobiecym ciele

By kobieta mogła w pełni wykorzystać moc autohipnozy, musi najpierw zgłębić wiedzę dotyczącą swojego ciała, a w szczególności wszystkich tych partii, które bezpośrednio uczestniczą w narodzinach. Jakie funkcje pełnią hormony? Jak działają mięśnie odpowiedzialne za wydanie dziecka na świat? Poznanie tych mechanizmów pozwala poskromić wszystkie „porodowe demony”, w końcu źródłem największego lęku jest to, co nieznane i niezrozumiałe.

Techniki oddechowe

Hipnoporód opiera się nie tylko na wizualizacjach i afirmacjach, ale i na technikach oddechowych. Różne techniki służą różnym celom – są oddechy uspokajające i oddechy zmniejszające odczuwanie bólu. Jednak najważniejszą techniką oddechową, którą musi opanować rodząca, jest tzw. J-breathing. Jest to rodzaj oddechu określany jako oddech w kształcie litery J – powietrze nabierane jest przez nos i kierowane w stronę podniebienia, następnie w dół do brzucha i wydychane przez nos. Ta technika oddechu przyczynia się do rozluźnienia mięśni, co umożliwia sprawniejszy poród, tym samym nacięcie krocza podczas porodu nie jest konieczne! Metodę „J-breathingu” stosuje się na ostatnim etapie porodu zamiast parcia. Podobnie jak autohipnoza również techniki oddechowe wymagają ćwiczeń. Regularny trening pozwala wypracować pewien automatyzm, co jest niezwykle potrzebne w trakcie porodu, gdy odpowiedni rytm oddechu przychodzi naturalnie.

Rodzenie bez bólu

Każda kobieta odczuwa strach przed porodem, to zupełnie normalne. Czy hipnoporód to metoda rodzenia bez bólu? Z pewnością hipnoporód pozwala doświadczać cudu narodzin na nieco innym poziomie, jednak nie zapewnia on jego bezbolesnego przebiegu. Wiele czynników wpływa na to, jak kobieta odczuwa ból, a jedną z głównych kwestii jest próg indywidualnej wrażliwości na ból. Dla niektórych kobiet hipnoporód będzie wystarczający, aby mogły one przeżyć go w komforcie bez bólu i traumy, u innych znacząco zmniejszy dyskomfort. Autohipnoza pozwala pozbyć się strachu przed bólem przy równoczesnej akceptacji znaczenia bólu wynikającego z fizjologii porodu. Trzeba jednak szczerze powiedzieć, że część kobiet nie poczuje zbyt dużej różnicy w odczuwaniu bólu i konieczne będą inne metody jego łagodzenia, w tym środki farmakologiczne.

Hipnoporód: dla kogo?

Czy hipnoporód jest dla każdej rodzącej? Właściwie na hipnoporód składa się wejście w stan głębokiego relaksu, opanowanie technik oddechowych i metod relaksacji, a także zwiększenie świadomości na temat własnego ciała, więc tak, można go zakwalifikować jako bezpieczną metodę wspomagającą rodzenie. Szczególnie polecana jest ona dla kobiet, które borykają się z nerwicą lub depresją, a także same mają traumatyczne doświadczenia z sali porodowej. Są jednak wyjątki, hipnoporód nie będzie odpowiedni dla kobiet z takimi zaburzeniami jak schizofrenia, choroba dwubiegunowa, epilepsja.

Czy umiejętność wprowadzania się w stan głębokiego relaksu jest łatwa do nauczenia? No cóż, nie jest to proste, jednak odpowiedni trening pozwoli opanować autohipnozę po mistrzowsku! Hipnoporód to metoda stworzona jako wsparcie dla kobiet, które odczuwają obawy związane z porodem i nie chcą, aby ich doświadczenia z tego wydarzenia były traumatyczne (choć nie jest to 100% sposób na rodzenie bez bólu). Wejście w stan autohipnozy pozwala kobiecie zmienić tryb działania. Wyłączone zostaje myślenie, aktywowany zostaje mózg gadzi – ciało przejmuje kontrolę i działa instynktownie – przyjmuje właściwe pozycje porodowe i umożliwia bezpieczne przyjście dziecka na świat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

*