Uwaga! Kleszcz u dziecka, co robić?

Zewsząd dobiegają informacje, że ten rok jest rekordowy pod względem liczby kleszczy, a co za tym idzie, ryzyko zakażenia groźnymi chorobami odkleszczowymi jest bardzo wysokie. Jako rodzic musisz znać skutki tego zagrożenia oraz wiedzieć, jak mu zapobiegać. Dowiedz się więc, jak chronić maluszka przed ukąszeniem! Poznaj również sposoby, jak prawidłowo reagować, gdy zauważysz na skórze żerującego kleszcza!

Poważne skutki ugryzienia kleszcza!

Nie tak dawno w mediach nagłośniono przypadek amerykańskiej dziewczynki, która zmarła w wyniku przenoszonej przez kleszcze choroby – tzw. gorączki plamistej Gór Skalistych (Rocky Mountain spotted fever). Rodzina dziecka nagłośniła sprawę, aby uzmysłowić rodzicom, jak poważne konsekwencje niesie za sobą – po pierwsze ugryzienie kleszcza, a po drugie – zbyt późno postawiona diagnoza lekarska. W Polsce kleszcze wprawdzie nie przenoszą RMSF, ale ich ugryzienia mogą wywoływać inne równie groźne choroby, w tym boreliozę.

Borelioza u dziecka

Ważne, aby pamiętać, że nie każdy kleszcz przenosi tę chorobę! Jednakowoż należy traktować każde ukąszenie jako potencjalne ryzyko zarażenia. Borelioza, choć groźna w każdym wieku, u dzieci ze względu na nie w pełni rozwinięty system odpornościowy może mieć wyjątkowo ciężki przebieg. Objawy choroby nie są specyficzne, dlatego często zbyt późno właściwie się ją diagnozuje. A jak wiadomo, im wcześniej rozpoczęta antybiotykoterapia, tym większe szanse na pełne wyzdrowienie. Symptomy boreliozy z reguły pojawiają się stopniowo. Do miesiąca od ukąszenia występują objawy grypopodobne oraz rumień wędrujący. W ciągu kolejnych dwóch miesięcy dochodzą również takie dolegliwości jak zapalenie stawów oraz zaburzenia kardiologiczne i neurologiczne. W kolejnych miesiącach i latach choroba przechodzi w tzw. postać przewlekłą, dla której typowy jest zanik skóry kończyn oraz liczne schorzenia wielonarządowe.

kleszcz u dzieckaboreliozborelioz

Jak wyciągnąć kleszcza?

Najważniejszą zasadą dotyczącą usuwania kleszczy jest ta, która mówi, że należy to zrobić jak najszybciej! Uważa się bowiem, że do ewentualnego zakażenia nie dochodzi od razu, a dopiero po kilku godzinach od ugryzienia. Co się tyczy samego wyciągania kleszcza, to nie należy go usuwać palcami, wyciskać lub wykręcać, a także nie wolno go „podtruwać” tłuszczem i alkoholem. Takie postępowanie może się zakończyć albo pozostawieniem części pajęczaka w skórze, albo sprowokowaniem go do zwymiotowania chorobotwórczych substancji. Jak więc bezpiecznie usunąć kleszcza?

  • wysterylizuj odpowiednie narzędzie (haczyk, pęseta, lasso).
  • kleszcza chwyć możliwie jak najbliżej skóry, a następnie ostrożnym, ale stanowczym ruchem wyciągnij.
  • obejrzyj dokładnie miejsce wkłucia oraz samego kleszcza, upewniając się, że został wyciągnięty w całości.
  • przemyj skórę środkiem odkażającym, dokładnie umyj ręce i zdezynfekuj użyte narzędzie.

Po usunięciu kleszcza konieczna jest baczna obserwacja miejsca jego wkłucia (szerzej o usuwaniu kleszczy przeczytasz w tym artykule). To właśnie tam może pojawić  się jeden z najbardziej charakterystycznych objawów boreliozy, czyli rumień wędrujący. Biorąc pod uwagę, że rumień występuje zaledwie u 10% zakażonych dzieci, należy uważnie przyglądać się maluchowi i zwracać uwagę na wszelkie niepokojące objawy. Popularną praktyką jest także badanie wyciągniętego kleszcza na obecność krętków boreliozy. Wystarczy wysłać odpowiednio zapakowanego pajęczaka do laboratorium. Na korzyść takiego badania przemawia to, że wynik otrzymujemy bardzo szybko, w odróżnieniu od badania krwi wykrywającego zakażenie, które można wykonać dopiero po kilku tygodniach od ukąszenia. Wadą natomiast jest wysoka cena wahająca się od 100 do 400zł.

Jak chronić dziecko przed ugryzieniem kleszcza?

Wystarczy kilka czynności, aby zminimalizować ryzyko kontaktu z pajęczakiem. Jest to o tyle istotne, gdyż kleszcza można coraz częściej spotkać nie tylko w lesie, ale i miejskich parkach, a nawet w przydomowych ogródkach. Skórę starszych dzieci można spryskiwać środkami odstraszającymi kleszcze, jednak większości z nich nie można używać u dzieci poniżej 2-3 lat. W takich preparatach stosuje się bardzo silne substancje aktywne np. DEET lub wysokie stężenia olejków eterycznych, które, choć skuteczne w odstraszaniu komarów, meszek i kleszczy, mogą być szkodliwe dla małych dzieci (zwłaszcza DEET!). Jak zatem chronić maluszka przed kleszczami? Wybierając się na spacer na tereny zalesione, w miarę możliwości zaleca się zakładać ubranka z długimi rękawami i nogawkami, które uszyte są z lekkich, przewiewnych tkanin. Dobrze, gdy ubranka są w jasnych kolorach, bo tak łatwiej zauważyć potencjalnego intruza. Gdy maluszek podróżuje jeszcze w wózku, można zamocować specjalną moskitierę. Oczywiście takie środki zapobiegawcze nie dają 100% ochrony, dlatego zawsze po powrocie do domu trzeba dokładnie obejrzeć skórę dziecka, zwłaszcza ulubione miejsca żerowania kleszcza: zgięcia łokci i kolan, pachy, pachwiny, skóra głowy, szczególnie za uszami! W ramach profilaktyki wielu rodziców decyduje się także na zaszczepienie dziecka przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, jednak wielu z nich zapomina, że szczepienie nie chroni przed boreliozą!

Zestaw antykleszczowy

Przed sezonem letnim warto sprawdzić, czy domowa apteczka jest odpowiednio zaopatrzona. Przede wszystkim powinny znaleźć się w niej repelenty bezpieczne dla dziecka. Równie ważne będą narzędzia do szybkiego usuwania kleszczy. Na rynku pojawiło się sporo tego typu sprzętów. Są skuteczniejsze w użyciu niż pęseta, w dodatku kosztują niewiele. Nieco droższe są zestawy, które zawierają środki zamrażające kleszcza przed jego usunięciem, te jednak można stosować dopiero powyżej 3. roku życia. W apteczce obowiązkowo powinno być miejsce na preparat antybakteryjny do dezynfekcji miejsca ukąszenia (np. popularny Octenisept). Ciekawym produktem jest także test na boreliozę (Tik’Alert), który można wykonać samodzielnie w domu.

Latem na dzieci czyha mnóstwo zagrożeń, a jednym z nich są kleszcze. Dopóki dzieci nie podrosną, wyłącznie na barkach rodziców spoczywa obowiązek ochrony maluszków przed ukąszeniami tych niebezpiecznych pajęczaków. Odpowiednia profilaktyka, staranna kontrola skóry oraz umiejętność szybkiego reagowania na wypadek ukąszenia kleszcza – oto filary ochrony antykleszczowej.

Ewa Krulicka

Redaktor naczelna jestemmama.pl, charakter interdyscyplinarny i niepokorny. Z reguły nie owijam w bawełnę, a w moich tekstach staram się zobrazować i uwypuklić zarówno niepokoje, jak i radości towarzyszące okresowi macierzyństwa.

Komentarze