Mam już roczek – co w tym wieku potrafi dziecko?

Rodzice czasem przeceniają umiejętności swoich pociech, zwłaszcza w początkowej fazie rozwoju. Dla wielu kilkumiesięczny noworodek pewnie za moment mógłby biegać i budować zdania podrzędnie złożone. Tymczasem dzieci rozwijają się różnie – jedne szybciej, drugie wolniej, jednak nie ma między nimi jakichś sporych różnic – czasem jest to miesiąc, czasem dwa. Co zatem umie maluch, na którego torcie pojawi się pierwsza świeczka?

Rozumie, ale mało mówi

Roczny bobas rozumie coraz więcej poleceń i słów, ale sam używa ich niezbyt dużo. Nic dziwnego, dopiero co udało mu się wypowiedzieć pierwsze „mama” i „tata”, a otoczenie wymaga od niego zbyt wiele, prosząc o powtórzenie prostszych i trudniejszych słów. Wszystko oczywiście w swoim czasie – dziecko zacznie mówić, kiedy się nie zorientujemy, kiedy samo będzie miało na to ochotę.

Samodzielna zabawa…przez chwilę

Dziecko, które skończyło roczek więcej rozumie i częściej potrafi zająć się sobą. Częściej, to znaczy pobawi się przez chwilę samo ulubioną zabawką, ale najwyżej przez kilka minut. Potem będzie zabiegało o uwagę innych. Pamiętajmy, że maluch w tym wieku potrzebuje uwagi, tłumaczenia świata i zabawy – wspólnej.

Nareszcie chodzi i swobodnie siada

12 miesięcy i więcej to wiek, w którym maluch powinien już chodzić. Co prawda nie tak swobodnie i umiejętnie, jak większe dzieci, czy dorośli, ale z pomocą i trzymaniem za rączkę, będzie dziarsko stawiam kroki. Często też idąc, trzyma się różnych przedmiotów – np. mebli, krzeseł (w okolicach stołów uwaga na obrusy – maluch nieświadomy może za nie pociągnąć i zrzucić razem z zawartością). Bez problemy powinien też siadać.

Pokazuje palcem

Na ludzi, przedmioty i części ciała. Potrafi wskazać, gdzie miś ma oczko, a lala rączkę, odróżnia mamę od taty, pokazuje również na swoje części ciała – nosek, oczko, nóżka itd. i zwykle robi to bezbłędnie. Częściej też interesuje się innymi dziećmi, w tym rówieśnikami – może jeszcze się z nimi nie bawi, ale wszystko jest na dobrej drodze. Na razie dzieci w tym wieku ze sobą przez chwilę „rozmawiają”, a potem bawią się, ale każdy zajęty jest sobą.

Liliana Marusiak

Liliana, mama dwójki dzieci, pasjonatka zdrowia, głównie dziecięcego. Od początku związana z naszym blogiem.

Komentarze