Kąpiele noworodka – na co zwrócić uwagę

Dziecko zaraz po porodzie wymaga szczególnej opieki i troski. Musi się przyzwyczaić do nowego otoczenia, ludzi oraz bodźców zewnętrznych – przyjdzie mu funkcjonować w zupełnie nowym świecie. Specjalnej pielęgnacji wymaga również jego skóra – cienka, podatna na zadrapania i podrażnienia. W jaki sposób kąpać nowo narodzonego malucha?

Odpowiednie miejsce

Temperatura w pomieszczeniu, w którym zamierzamy kąpać malucha nie powinna być niższa niż 26-28 stopni Celsjusza. W tak ciepłym pomieszczeniu minimalizujemy ryzyko wystąpienia przeziębienia. Jednak to nie wszystko – również światło powinno być odpowiednie – niezbyt rażące, gdyż może podrażnić oczka malucha.

Odpowiedni „sprzęt”

Kąpiel dziecka to nie lada wyzwanie. Potrzebować będziemy wanienki i maty z gąbki, którą do niej włożymy. Dzięki temu noworodkowi będzie wygodnie, miękko i bezpiecznie. Warto zaopatrzyć się również w termometr do wody, aby przygotowana kąpiel nie była ani za gorąca, ani za zimna. Do kąpieli dziecka przyda się albo specjalna rękawica albo też myjka czy miękka gąbka – będzie nam łatwiej dotrzeć do wszystkich miejsc na ciele dziecka.

Odpowiednie kosmetyki

Skóra niemowlęcia nie potrzebuje wiele, jeśli chodzi o kosmetyki. Wystarczy płyn do kąpieli, najlepiej na bazie emolientów, które nawilżają skórę i nadają jej elastyczności. Dzięki niemu mamy pewność, że skóra dziecka nie ulegnie podrażnieniu, czy zaczerwienieniu. Wśród znanych marek możemy wyróżnić np. kosmetyki Oilatum – http://www.i-apteka.pl/pol_m_Dziecko-i-Mama_OILATUM-400.html. Pod żadnym pozorem nie należy do kąpieli używać kosmetyków przeznaczonych dla dorosłych, gdyż mają zupełnie inny skład.

Odpowiednia częstotliwość

Dziecka na początku nie powinno się kąpać częściej, niż 2-3 razy w tygodniu. Dzięki temu zapobiegniemy nadmiernemu wysuszaniu się skóry, co ma niemałe znaczenie – łatwiej wtedy o pęknięcia, otarcia czy schodzenie naskórka. Do codziennej higieny możemy używać chusteczek nawilżających, zwracając szczególną uwagę na strefę pieluszkową.

Liliana Marusiak

Liliana, mama dwójki dzieci, pasjonatka zdrowia, głównie dziecięcego. Od początku związana z naszym blogiem.

Komentarze