Jak dbać o skórę niemowlęcia?

Skóra dziecka zaraz po urodzeniu jest bardzo wrażliwa i wymaga ostrożnej i przemyślanej pielęgnacji. Zwłaszcza dlatego, że przez pierwsze miesiące dziecko właśnie poprzez skórę się z nami komunikuje – reaguje na dotyk, ciepło, łaskotanie w stopę. Jak o nią dbać?

Dopiero w 2-3 roku życia dziecka, skóra staje się zbliżona do tej, którą posiada dorosły człowiek – wcześniej jest niemal dwukrotnie cieńsza! Wcześniej nie ma swego rodzaju „płaszcza ochronnego” – jest bardziej podatna na uszkodzenia i podrażnienia – dlatego dbanie o nią wymaga wykorzystania kosmetyków przeznaczonych specjalnie do tego typu pielęgnacji. Nie oznacza to jednak, że niemowlę do codziennej kąpieli potrzebuje wielu specyfików – wystarczy jeden, dwa, dostosowany do tego typu skóry.

Podczas kąpieli niemowlęcia, należy stosować łagodny płyn do kąpieli, a po niej delikatnie osuszać skórę dziecka i nawilżać ją oliwką do ciała (skóra dziecka we wspomnianym wcześniej okresie jest podatna na wysuszenia). Często pojawia się pytanie, z jaką częstotliwością kąpać dziecko – w pierwszych tygodniach życia najlepiej nie codziennie, a raz na 2-3 dni. Dziecko nie ma przecież szans, żeby się ubrudzić – w dni, kiedy nie ma kąpieli można zadbać o jego higienę chusteczkami nawilżającymi.

Jednym z ważniejszych miejsc, na które trzeba zwrócić uwagę podczas codziennej pielęgnacji maluszka jest tak zwana strefa pieluszkowa, czyli okolice ud i krocza dziecka. Podczas przewijania malucha, należy zadbać o to, aby dokładnie oczyścić skórę ze szczególnym uwzględnieniem fałdek i zgięć. Aby zapobiec odparzeniom, poleca się stosowanie kremów i zasypek. Jeśli to tylko możliwe, pozwólmy też skórze dziecka oddychać.

Wybierając kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji skóry dziecka, zwracaj uwagę na ich skład. Wybieraj takie, które mają jak najmniej sztucznych substancji, np. zapachowych. Dzięki temu zapobiegniesz ewentualnym podrażnieniom.

Liliana Marusiak

Liliana, mama dwójki dzieci, pasjonatka zdrowia, głównie dziecięcego. Od początku związana z naszym blogiem.

Komentarze